To, jak człowiek postrzega otaczającą go rzeczywistość, jest wyznacznikiem tego, jak ów człowiek postrzega samego siebie oraz rolę, jaką wyznaczy sobie w życiu i w jaki sposób samorealizuje się. W zależności od pochodzenia, religii, przynależności do określonej grupy, pozycji w hierarchii społecznej i ogromu wielu innych czynników, ludzie inaczej postrzegają istotę, którą są oraz wszechogarniający ich świat.
Niemożliwe jest znalezienie dwóch osób o identycznym oglądzie na świat. Nawet bliźnięta jednojajowe mniej lub bardziej, ale jednak – są różne pod względem osobowości. Dzieje się tak, ponieważ każdy dokonuje subiektywnej analizy i oceny otaczającego go świata.
Już Kant stwierdził uzależnienie nie podmiotu dokonującego poznania od podmiotu poznawanego, ale właśnie podmiotu poznawanego od podmiotu poznającego. Świat jaki widzimy jest indywidualnym i subiektywnym obrazem, jaki stworzyliśmy w naszych umysłach poprzez doświadczanie. Doświadczanie może być świadome lub nieświadome, ale o tym napiszę dalej. A skoro każdy ma nieco inny sposób postrzegania, to trzeba stwierdzić, że światów (mentalnych) jest tyle, ile jego obrazów powstałych w umysłach go postrzegających, nie ograniczając się do istot ludzkich – inne istoty nie są przecież maszynami, też muszą w pewien sposób postrzegać, aby móc funkcjonować.
Empedokles z Agrygentu idzie jeszcze dalej – wysuwa tezę, że mechanizm postrzegania polega na łączeniu się zawartych w człowieku elementów z elementami istniejącymi poza nim. Można to rozumieć jako teorię subiektywizmu, bo choć elementy spoza człowieka są takie same i niezmienne dla wszystkich ludzi, to jednak różnie mogą być postrzegane, ponieważ elementy zawarte w człowieku są niepowtarzalne dla każdego – prowadzi to do subiektywizmu.
Obraz świata, jaki widzimy, musi zatem być kompromisem pomiędzy tym, co jest prawdziwym, czystym doświadczeniem, a tym co sprawia, że doświadczenie może zaistnieć dla człowieka. Procesy odbierania doświadczeń są bardzo skomplikowane i nieodgadnione, postaram się jednak nieco je prześwietlić. Jest to potrzebne do tego aby pokazać w jaki sposób człowiek kształtuje własne elementy, a przez to dlaczego widzi świat takim, a nie innym. Natomiast jakość tych elementów świadczy o poziomie samoświadomości oraz idącym w parze sposobie rozumienia samego siebie. Dziś tłumaczy to wiele teorii, większość jest związana z świadomością i podświadomością, dwoma fundamentalnymi strukturami psychicznymi człowieka.
Dalej nie będę pisał o tajemniczych elementach, ale właśnie o podświadomości i świadomości.
Artykuł ten pochodzi z 1 numeru magazynu internetowego "Przebudzenie"
Dodano: 12 listopada 2006, 16:17
Ilość wyświetleń: 1371
Średnia ocena: −
Kategoria: funkcjonowanie rzeczywistości
Linki do innych stron: Haley Bennett & Haley Bennett in English